niedziela, 2 sierpnia 2026

Noszę Twe serce …

Amor vincit omnia - Miłość zwycięża wszystko


~Rys. węglem. Przypinka Ankitsingh
~Rys. węglem. Przypinka Ankitsingh
Noszę Twe serce z sobą - noszę je w sercu moim
Nigdy się z nim nie rozstaję - gdzie idę
Ty idziesz ze mną;
Cokolwiek robię samotnie
Jest to także twoim dziełem, Kochanie
I nie znam lęku przed losem bo Ty jesteś moim losem
Nie pragnę piękniejszych światów -
Ty jesteś mój świat prawdziwy
Ty jesteś tym co księżyc od dawien dawna znaczył
Tobą jest to co słońce kiedykolwiek zaśpiewa
Oto jest tajemnica której nie dzielę z nikim
Korzeń korzenia
Zalążek pierwszy zalążka
Niebo nieba nad drzewem co zwie się życiem;
I rośnie wyżej niż dusza zapragnie
I umysł zdoła zataić
Cud co gwiazdy prowadzi po udzielnych orbitach
Nosze Twe serce z sobą - noszę je w sercu moim.

~Edward Estlin Cummings
~Tłum. Artur Międzyrzecki


Te słowa noszę w moim sercu i odczuwam wszystkimi zmysłami - 49 lat; i mam ogromną nadzieję, że tak będzie jeszcze przez długie kolejne lata. Wiem, że innym bardziej przypadnie do gustu miłosna twórczość Gałczyńskiego, ale dla mnie Edward Estlin Cummings jest twórcą najpiękniejszych słów:

Noszę Twe serce z sobą - noszę je w sercu moim
Nigdy się z nim nie rozstaję - gdzie idę Ty idziesz ze mną;
Cokolwiek robię samotnie
Jest to także twoim dziełem, Kochanie.

TY jesteś moim losem KOCHANIE. Słowa zwyczajne, szczere, prawdziwe, chwytające za serce.

sobota, 1 sierpnia 2026

Spotkanie z Przyrodą …

Natura zawsze mówi prawdę.
~ Ralph Waldo Emerson


~Ważka sfotografowana przez Tony'ego Mathewsa [1]
~Ważka sfotografowana przez Tony'ego Mathewsa [1]
Wstałam dzisiaj rano, spieszyłam się
Byłam umówiona z Przyrodą.
Biegłam do niej – tak się za nią stęskniłam
Czekała na mnie w lesie. Jak zwykle piękna
Na przywitanie rozwinęła dywan z kolorowych liści
Rozmawiałyśmy i śmiałyśmy się
Wyściskałam wszystkie jej dzieci i Brzozę i Sosnę
Upiła mnie świeżym powietrzem
I tylko Wiewiórki z boku się przyglądały co nam tak do śmiechu.
Gdy powiedziałam, że muszę już iść dała mi siedem największych
czerwonych liści, jak komuś co się daje ciasto na drogę.
Wyściskała mnie i powiedziała „Wpadaj częściej”

                                                                                                                   ~ Edyta Zawistowska

Moje ciało i dusza pragną kontaktu ze światem. Nieśpiesznie i na nowo odkrywam moje cudne otoczenie. 
Po dwóch latach spędzonych w domu, wkraczam w świat ogródkowej natury, gdzie wszystko staje się jasne, a obawy o błędne zrozumienie znikają.

Dziękuję za każdą darowaną minutę, za magię codzienności, za możliwość doświadczania tego wszystkiego… A może w końcu zrealizuję to, o czym od dawna myślę? Powrócę do malowania, a moim tematem stanie się sama przyroda.

Mój pierwszy, cudny kontakt z ważką o modrych, lśniących skrzydełkach- świtezianka błyszcząca (lśniąca)- odwiedziła nasz ogródek. Czy to jakiś znak? Pierwszy raz widziałam coś tak urzekającego.

Niepokój ustępuje… W ciszy wsłuchuję się w głos mojej duszy…

Siostrzyczko, zawsze w moim sercu!
_________________________________

[1] Ważka o modrych skrzydłach trafnie nazywana jest Piękną Damą – nazwa nadana Calopteryx virgo. Ten piękny okaz został sfotografowany przez Tony'ego Mathewsa: "Myślę, że zajęło mi około dwóch godzin, zanim zbliżył się na tyle, by zrobić zdjęcie."