 |
| HK lipiec 2020 |
Chopinowska piosnka płynie
W księżycową dal,
Niby skarga płynie cicha,
Niby łzy i żal.
Na powietrza srebrnej fali,
Płacze, tęskni, drży,
Przywołuje z zapomnienia
Dawne widma, sny...
Chopinowska piosnka płynie
Spod dziewczęcych rąk,
A nad ziemią wstaje blady
Księżycowy krąg.
Księżycowy blask uroczy
W raj przetwarza świat,
Słucha piosnkę każde drzewo,
Słucha każdy kwiat...
Chopinowska piosnka płynie,
Z piosnką płynie czar,
I dziewczyna rozmarzona
Słyszy skrzydeł gwar.
Biorą białe anielice
Ją w uściski swe,
I nad ziemią wzlata ona
W upojenia mgle.
Chopinowska ścichła piosnka,
Tylko echo drży,
Tylko smętnie szumią drzewa,
Kwiaty ronią łzy.
Zapomniała w śnie dziewczyna
życia ból, łzy, pleśń,
We śnie cicho jej przygrywa
Chopinowska pieśń.
~ Artur
Oppman, Preludium
Danusiu, jesteś w
otoczeniu pnącza o pięknych kwiatach. Kwiaty duże, złożone z jasnoliliowych
działek o fantazyjnie pofalowanych brzegach i kremowych pręcików. I
pomyśleć, że wyhodowana przez jezuitę, brata Stefana Franczaka w 1994 roku.
Codziennie spoglądam
w przestrzeń ogródka, oczarowana pięknymi kwiatami Danuta i Chopin. Jesteście radością dla moich
oczu i duszy.
Szukając wiersza, na
jednej ze stron znalazłam piękny wiersz Artura Oppmana. Zrobił na mnie wrażenie
i zrobiło mi się smutno. Poeta bezgranicznie kochał swoją ojczyznę, ale nasza
Polska XXI wieku jest podzielona, skłócona. Ciarki po plecach przechodzą, gdy
pomyślę o zakusach niejednych. Czy historia ma się powtórzyć?
Every step of the way … Siostrzyczko, zawsze w moim sercu!