wtorek, 1 września 2026

Wspomnienia mają ...

Im bardziej się starzeję, tym mniejszą uwagę przywiązuje do tego, co mówią ludzie.
Po prostu patrzę, co robią.
~Andrew Carnegie

~Carina Kroeze
~Carina Kroeze

Wspomnienia mają swoje trzy epoki,
I pierwsza - to jak gdyby dzień wczorajszy,
Pod stropem ich błogosławiona dusza
I ciało rozkoszuje się w ich cieniu.

Nie zamarł jeszcze śmiech, łzy się strumienią,
Nie starto z biurka plamy atramentu -
I pocałunek jest pieczątką w sercu,
Jedyny, pożegnalny i pamiętny...

Ale to wszystko nie trwa bardzo długo...
I już nie strop nad głową, lecz gdziekolwiek,
Na peryferiach opuszczony dom,
W nim zimą zimno, latem ciężki upał,
W nim pająk mieszka, pył zalega wszędzie,
W nim dopalają się ostatnie listy,
Niepostrzeżenie zmienia się portrety.

Ludzie przychodzą, jak na grób, popatrzeć,
A gdy wracają, ręce myją mydłem,
Strząsają prędko chybotliwą łezkę
Z obrzmiałych rzęs i słychać ich westchnienia...

Lecz zegar tyka i po jednej wiośnie
Przychodzi druga, różowieje niebo,
Zmieniają się znajome nazwy miast.

I nie ma już naocznych świadków zdarzeń,
Nie ma z kim płakać, nie ma z kim wspominać
I wolno opuszczają nas ostatnie cienie,
Których postanowiliśmy nie wołać,
Które nas nawet napawają strachem.

I raz, zbudzeni ze snu, już nie wiemy,
Którędy można dojść do tego domu,
I, łapiąc prędko oddech, zaczynamy biec
Ze wstydem, z gniewem, lecz (tak bywa we śnie)

Tam wszystko jest już inne: ludzie, rzeczy,
Nikt nie rozpoznał nas - jesteśmy obcy.
Prawdopodobnie zabłądziliśmy... Mój Boże,
Oto przychodzi gorycz najstraszniejsza:
Uświadamiamy sobie, że w swym życiu
Nigdy byśmy już nie zmieścili spraw minionych,
Że są nam one równie niepotrzebne,
Jak sąsiadowi, co mieszka za ścianą,
Że nie poznalibyśmy tych, co zmarli,
A ci, z którymi nas rozłączył los,
Wspaniale sobie radzą bez nas - nawet
Wszystko podąża ku lepszemu...

~Anna Achmatowa
~Tłum. Edward Balcerzan

Właśnie wylałam morze łez, a serce rozrywa ból…
Każdy wers niesie ze sobą elektryczny ładunek; to przecież moja rzeczywistość i moje wspomnienia – znajduję się na etapie trzeciej epoki.

A zegar wciąż tyka…