czwartek, 1 lutego 2018

Dekalog, ale który?

Lagom & Hygge - HK lipiec 2016
~HK 2016, Lagom & Hygge
W Polsce jest oficjalnie ponad 35 mln katolików[1], to 92,2% populacji i największy odsetek na świecie; np. katolików we Włoszech jest 81,2%. Statystyki są oczywiście przekłamane, bo katolikiem nie może być ktoś tylko ochrzczony, ale ten kto identyfikuje się z tą wiarą. Watykan stosuje pierwszą metodę liczenia – wyszło mu 1,2 mld katolików na świecie. Według Pew Research Center katolików na świecie jest mniej o ponad 100 mln. W Polsce odsetek praktykujących katolików, to 39,1%.

Od czasu do czasu słychać u nas zatrwożone głosy o „prześladowaniu” katolików, o ”ograniczaniu” ich praw – wyjątkowa bezczelność i hipokryzja nazywać białe czarnym. Te ograniczenia widać na co dzień – w przedszkolach, szkołach, wojsku, policji, instytucjach państwowych. Jak okiem sięgnąć, widzimy totemy ich wiary. To niewierzący są traktowani gorzej – składają się na różne katolickie imprezy. Ostatni przykład – ŚDM – różne państwowe instytucje już wydały 446 mln zł, a ostateczne sumy sięgną pewnie okolic miliarda. I to wszystko na zlot katolickiej młodzieżówki. Natomiast, fanatyczni obrońcy wiary, głoszący prymat prawa bożego nad stanowionym, skwapliwie korzystają z sądów, gdy ktoś obrazi ich „uczucia religijne”, gdy ktoś podrze ich świętą księgę pisaną ręką samego Boga. Moim zdaniem, sami najbardziej godzą w swoje „uczucia religijne” i obrażają swego Boga.

Dlaczego katolicy (i zdecydowana większość chrześcijan) przestrzegają przykazań katechizmowych, skoro nie są one zgodne z biblijnymi, a Biblia nic nie wspomina o innych przykazaniach, jak te nadane na górze Synaj? Istnieją dwa miejsca w Biblii, gdzie wspomniane jest to wydarzenie i wymienione są wszystkie przykazania:
Księga Wyjścia 20,1-17 (Biblia Tysiąclecia);
Księga Powtórzonego Prawa 5,6-21 (BT).

Jak śmiano zmienić słowa pisane ręką samego Boga? Jak śmiano sprzeniewierzyć się Jego nauce? Gdzie dokonano zmian?
Drugie przykazanie dotyczące zakazu kultu obrazów i rzeźb, które w wersji katechizmowej zostało usunięte.
Czwarte przykazanie, które w wersji katechizmowej występuje pod numerem trzecim, ze względu na usunięcie drugiego przykazania. Jego treść - święcenia dnia sobotniego (szabatu), została zmieniona na świecenie „dnia świętego”.
Przykazania 5 – 9, które w wersji katechizmowej mają zmniejszoną o 1 numerację ze względu na usunięcie przykazania drugiego (biblijnego).
Dziesiąte przykazanie, które zostało rozdzielone, aby wypełnić lukę w liczbie przykazań, powstałą po usunięcie drugiego przykazania. W wersji katechizmowej dziesiąte przykazanie brzmi dziwnie, „ani żadnej rzeczy, która jego jest”, i nie może być rozpatrywane oddzielnie od dziewiątego, gdyż wtedy traci sens.

Jaki z tego wniosek? Zmieniona wersja dekalogu (katechizmowa) jest zgodna z katolicką doktryną, jednak pozostaje sprzeczna, niezgodna ze słowem Boga. Nasi katolicy nader często powołują się na Jezusa i Jego naukę. On przez całe swoje życie, przestrzegał wszystkich dziesięciu przykazań w oryginalnej postaci[2]. Oto Dekalog wg Biblii Tysiąclecia (Księga Wyjścia 20, 1-17):

I. Nie będziesz miał cudzych bogów obok Mnie!

II.Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko, ani tego, co jest na ziemi nisko, ani tego, co jest w wodach pod ziemią! Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył, ponieważ Ja Pan, twój Bóg, jestem Bogiem zazdrosnym, który karze występek ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia względem tych, którzy Mnie nienawidzą. Okazuję zaś łaskę aż do tysiącznego pokolenia tym, którzy Mnie miłują i przestrzegają moich przykazań.

III.Nie będziesz wzywał imienia Pana, Boga twego, do czczych rzeczy, gdyż Pan nie pozostawi bezkarnie tego, który wzywa Jego imienia do czczych rzeczy.

IV.Pamiętaj o dniu szabatu, aby go uświęcić. Sześć dni będziesz pracować i wykonywać wszystkie twe zajęcia. Dzień zaś siódmy jest szabatem ku czci Pana, Boga twego. Nie możesz przeto w dniu tym wykonywać żadnej pracy ani ty sam, ani syn twój, ani twoja córka, ani twój niewolnik, ani twoja niewolnica, ani twoje bydło, ani cudzoziemiec, który mieszka pośród twych bram. W sześciu dniach bowiem uczynił Pan niebo, ziemię, morze oraz wszystko, co jest w nich, w siódmym zaś dniu odpoczął. Dlatego pobłogosławił Pan dzień szabatu i uznał go za święty.

V.Czcij ojca twego i matkę twoją, abyś długo żył na ziemi, którą Pan, Bóg twój, da tobie.

VI.Nie będziesz zabijał.

VII.Nie będziesz cudzołożył.

VIII.Nie będziesz kradł.

IX.Nie będziesz mówił przeciw bliźniemu twemu kłamstwa jako świadek.

X.Nie będziesz pożądał domu bliźniego twego. Nie będziesz pożądał żony bliźniego twego, ani jego niewolnika, ani jego niewolnicy, ani jego wołu, ani jego osła, ani żadnej rzeczy, która należy do bliźniego twego.

Dziesięć przykazań, czyli Prawo Jante (Jantelagen)[3]
Nie sądź, że jesteś kimś wyjątkowym.
Nie sądź, że nam dorównujesz.
Nie sądź, że jesteś mądrzejszy od nas.
Nie sądź, że jesteś lepszy od nas.
Nie sądź, że wiesz więcej niż my.
Nie sądź, że jesteś czymś więcej niż my.
Nie sądź, że jesteś w czymś dobry.
Nie masz prawa śmiać się z nas.
Nie sądź, że komukolwiek będzie na tobie zależało.
Nie sądź, że możesz nas czegoś nauczyć.

To oczywiście jest ostrzeżenie przed pewnymi wzorcami myślenia (i tak należy te prawa traktować). Niektórzy zaadaptowali je jako wzorzec, krzywdzący i uproszczony stereotyp opisujący zachowania Skandynawów, i nie tylko ich[4]. Co by o tym nie myśleć, ma to swoje praktyczne przełożenie na tamte społeczeństwa. Przesłanie tych praw mówi im: „Nikt nie jest kimś specjalnym. Nie próbuj wyróżniać się ani udawać, że jesteś pod jakimkolwiek względem lepszy od innych”. Przejawy wyższości są piętnowane, skromność zaś jest w cenie. Społeczeństwa odnoszą jeszcze jedną bardzo ważną korzyść - tolerancję. Gej jest takim samym człowiekiem, jak hetero, kobieta jest równa mężczyźnie, upośledzeni są traktowani jak ludzie, wszyscy jesteśmy sobie równi. Powinnaś wierzyć, że jesteś tak samo dobra jak inni, tak samo mądra, masz takie same prawa.

Za każdym razem, gdy jestem w Szwecji, czuję to przesłanie wynikające z Jantelagen, tę atmosferę, jakże inną od tej polskiej.

A co ze stereotypami o nas? A bardzo proszę:
Polsk riksdag, to z języka szwedzkiego - polski parlament (duń. Polsk rigsdag). Określenie funkcjonujące w społeczeństwach skandynawskich, oznaczające burzliwą, chaotyczną i bezproduktywną dyskusję. W szerszym znaczeniu: bezład, chaos. Powstałe w XVIII w. jako krytyczne określenie stosowanej w sejmie Rzeczypospolitej zasady liberum veto. Wyrażenie to funkcjonuje także w języku niderlandzkim: Poolse landdag, Poolse rijksdag.
Polnische Wirtschaft (pol. polskie gospodarzenie). Stereotypowe określenie funkcjonujące w społeczeństwie niemieckim, dotyczące organizacji społeczeństwa polskiego. Oznacza skrajną niegospodarność, brak planowania i manier oraz brud.
Polak-katolik - powstały w XVII wieku, a ukształtowany w okresie rozbiorów stereotyp Polaka. Idea ścisłego powiązania polskiej kultury i tożsamości z religią katolicką.
Słoń a sprawa polska - syndrom doszukiwania się elementów polskości w najdrobniejszych przejawach rzeczywistości.
Polskie piekiełko - popularne polskie określenie dotyczące najbardziej negatywnych cech charakterologicznych i społecznych kojarzących się z Polakami. To synonim zazdrości, zawiści połączonej z ciągłym narzekaniem. Brak inicjatywy, prywata, działanie poza prawem. „Patriotyzm" pod własną korzyść, brak zdolności działania „ponad podziałami", wypracowania ogólnego konsensu, kompromisu. Nieumiejętność konstruktywnej dyskusji, warcholstwo, kłótliwość.

Marzy mi się Polska, kraj w sam raz, Szwedzi powiedzieliby „lagom”. W wolnym tłumaczeniu słowo to oznacza ani za dużo, ani też za mało, bez przesady, dostatecznie, właściwie, akurat, tak jak powinno być, po prostu… w sam raz. Oprócz tego w kraju tym jest „hygge”[5].

Lagom & Hygge
Autor: Halina K.

 _________________________________________________________________________________
[1] W końcu czerwca 2016 roku ludność Polski liczyła 38 mln 422 tys.
[2] "Jeśli będziecie zachowywać moje przykazania, będziecie trwać w miłości mojej, tak jak Ja zachowałem przykazania Ojca mego i trwam w Jego miłości." (Jn 15,10 BT)
[3] Aksel Sandemose - pisarz norweski (z pochodzenia Duńczyk) w noweli „Uciekinier w labiryncie” z 1933 roku przedstawił fikcyjne duńskie miasteczko Jante. Miejscową społeczność obowiązują prawa rządzące zachowaniem mieszkańców.
[4]Języki: duński i norweski - Janteloven; język szwedzki - Jantelagen; język fiński - Janten laki.
[5] Hygge - termin funkcjonujący w duńskiej kulturze, oznaczający sztukę tworzenia przytulnej atmosfery ogniska domowego, braterstwa, wspólnoty, intymności.

Gamla Uppsala ...

~HK2018, Nynäshamn- zdjęcie posłużyło jako tło do mojego bloga
~HK2018, Nynäshamn- zdjęcie posłużyło jako tło do mojego bloga

Jest pochmurny, wietrzny i chłodny dzień. Nisko wiszące chmury w każdej chwili grożą deszczem. Przed nami kopce Gamla Uppsala. Trzeba mieć wyobraźnię, aby zobaczyć tutaj prężnie rozwijający się ośrodek handlowy i siedzibę szwedzkich królów z legendarnej dynastii Ynglingów. 
To tutaj był targ i odbywały się tingi wszystkich Szwedów. Po tingach pozostały tylko nazwy parlamentów niektórych krajów skandynawskich (np. Storting, Folketing), ale targ odbywa się raz w roku po dziś dzień. Wyobraźni też trzeba, aby w miejscu kamiennego kościółka szwedzkiego kościoła ewangelicko-luterańskiego zobaczyć ogromną pogańską świątynię z drewnianymi posągami Odyna, Thora i Frejra, która była centrum kultu pogańskiego jeszcze w XI wieku, kiedy to nastąpiło ożywienie kultury pogańskiej.


Źródła podają, że w miejscu tym składano bogom nordyckim ofiary z ludzi.Straszne! Czyżby? Czy tylko poganie byli tacy okrutni?

Ile ofiar pochłonęły stosy zapalane na rozkaz zawodowych moralizatorów? Ile ofiar z ludzi składanych jest dzisiaj? Czy pozbawianie człowieka czci i godności, ponieważ ma inne zdanie; szczucie, opluwanie, wyzywanie, przesuwanie do niższych kategorii, odmawianie człowieczeństwa, odmawianie moralności, bo jest niewierzący, to nie ofiara z człowieka. Straszne jest to, że robią to zagorzali katolicy, którzy na sztandarach mają wypisaną miłość bliźniego. A co z fundamentalistami muzułmańskimi? Ci dosłownie składają ofiary z ludzi.

Kopce Gamla Uppsala
Wracając do świątyni, została najprawdopodobniej zniszczona przez króla Ingolda I (Inge I Starszy) w roku 1087, w trakcie ostatniej bitwy między poganami a chrześcijanami.

W czasie wykopalisk pod kościołem znaleziono drewniane resztki jednej lub kilku budowli, a kościoły były zwykle budowane na miejscu wcześniejszych świątyń pogańskich, więc świątynia pogańska pewnie tam była.

Dziwne myśli nachodzą człowieka - bogowie nordyccy odchodzą, ich miejsce zajmuje bóg chrześcijan. Patrząc na współczesną Szwecję i niektóre kraje Zachodu, ten bóg jest w odwrocie - jego miejsce zajmuje bóg muzułmanów. Tylko w Polsce bez zmian - bóg katolików jest silny i swoje wpływy rozciąga na coraz nowe obszary. Szkoła, wojsko, policja, urzędy, lekarze, to za mało - ostatnio dołączyli niektórzy fizjoterapeuci ze swoją klauzulą sumienia. A może to tylko pozór, patrząc na witraż z nowej świątyni Tadeusza Rydzyka? Czy to nowi bogowie nowego kościoła?

Już słyszę głosy - bluźni!

Być może, ale pierwszymi bluźniercami są ci, którzy nie przestrzegają Dekalogu zapisanego w Biblii lub na swoje sztandary biorą znak Odyna, sami zaś mienią się wzorowymi katolikami i prawdziwymi patriotami. Także chrześcijanie, po przedłużeniu dolnego ramienia, stosują ten przedchrześcijański znak jako swój symbol. Współcześnie (mimo przedchrześcijańskiego pochodzenia), krzyż celtycki jest jedną z form krzyża akceptowanego przez Kościół katolicki jako religijny symbol chrześcijan. Nie pierwszy to i nie ostatni przykład przenoszenia wprost symboli, rytuałów i dat z pogaństwa do chrześcijaństwa. Dawne wierzenia zostają przykryte nowymi – chrześcijańskimi, a ludzie wewnątrz dalej są poganami. Jak można ścigać o obrazę uczuć religijnych i znieważenie Biblii i jednocześnie brutalnie zmieniać treść słów napisanych „ręką samego Boga”? Niepojęte. Bardzo lubimy te puste gesty i słowa, te z obszaru wiary i te z polityki, np. wystarczy podjąć uchwałę o suwerenności i kraj automatycznie jest bezpieczny, niepodległy i suwerenny.

Gamla Uppsala ~HK maj 2016 

Pięć kilometrów na południe i jesteśmy w całkowicie innej scenerii. Uppsala - czwarte co do wielkości miasto Szwecji, centrum administracyjne regionu Uppsala i siedzibą diecezji. Warto je odwiedzić ze względu na naszą historię.

Katedra w Uppsali zbudowana w stylu gotyckim jest największą budowlą sakralną w Skandynawii (wieże mają wysokość 118,7 m). To miejsce koronacji i spoczynku królów szwedzkich. W świątyni pochowana jest m.in. królowa Szwecji Katarzyna Jagiellonka, żona króla Szwecji Jana III Wazy, matka Zygmunta III Wazy. Nad jej nagrobkiem jest herb Rzeczypospolitej, a na ścianie powyżej fresk wyobrażający Kraków, za którym podobno całe życie tęskniła. W katedrze znajdują się dwa ogromne dzwony zrabowane z Torunia przez Szwedów w 1703 podczas wojny północnej, jeden z nich to obecnie największy dzwon w Szwecji. Aby zakończyć ten temat, to w pobliskiej Carolina Rediviva, bibliotece zacnej uczelni, jest dokument napisany własną ręką Mikołaja Kopernika.

Przypomniałam sobie ciekawą paralelę. Zygmunt III Waza urodził się w 1566 roku. W tym samym roku umarł Sulejman Wspaniały. Ten pierwszy pozostawił Rzeczypospolitą na równi pochyłej ku upadkowi. Po śmierci tego drugiego, Imperium Osmańskie zaczęło coraz bardziej słabnąć.


Uppsala ~HK maj 2016

Ale to zupełnie inna historia i z innej podróży.

Autor: Halina K.