czwartek, 1 lutego 2018

VII Rocznica- Smutno tu bez Ciebie ...

... O mądrości ludzka! Młyński kamieniu, który na mąkę mielesz świat i pewnego dnia
zostajesz zatrzymany przez ziarenko piasku, które wpada nie wiadomo skąd w twoje tryby...
~Alexandre Dumas

HK 2017,7Rocznica
~HK 2018, 7Rocznica


Świecie! Chwile marzenia, których mi nie wydrzesz,
mierzę piaskiem, sypanym z garści w dłoń otwartą.
Klepsydra taka, żadnej nie równa klepsydrze,
głosi, że czas jest długi i że mierzyć warto. 
Lśniące dreszcze, jak chmury wędrownych motyli 
lecą w wieczność, gdzie śmierci nie sięga już hydra. 
– Płynąłbyś, piasku życia, nieskończoną wstęgą, 
gdybym ja cię mierzyła, marząca klepsydra …

                                                          ~ Maria Pawlikowska – Jasnorzewska, Klepsydra nad morzem


Każdego dnia w moim sercu pali się płomyk pamięci i Siostrzanej miłości. On nigdy nie zgaśnie i TY Danusiu o tym dobrze wiesz ...Płynąłbyś, piasku życia, nieskończoną wstęgą, gdybym ja cię mierzyła, marząca klepsydra...
Wiele bym oddała … For you I’d sell my soul. For you I’d give it All …  Kochana SIOSTRZYCZKO …
Nie mam takiej władzy, mocy byś Danusiu fizycznie, zawsze była z nami i nigdy nie przeminęła …, ale mogę jedynie wspominając zapalić znicz i po raz kolejny powiedzieć, że tęsknię i niewyobrażalnie jest smutno tu bez Ciebie …
Rocznicowe światełka naszej bezgranicznej miłości i pamięci [***][***][***]
 To już siedem długich lat! 

Dla świata byłaś tylko cząstką, dla Nas całym światem ~Św. Jan


Zawsze w moim sercu!

Strandvägen i Landsort ...

HK czerwiec 2017, Strandvägen i Landsort
~HK czerwiec 2017, Strandvägen i Landsort 
Droga malowniczo wije się zakolami. Idę z mężem na południe. Po każdym zakręcie naszym oczom ukazuje się następna zatoczka z kamienistą plażą, rzadką roślinnością i skałami po prawej, jeszcze piękniejsza i bardziej malownicza od poprzedniej. To Strandvägen, ten odcinek drogi w Nynäshamn (około 4,5 km) został pierwotnie zbudowany gdy Sztokholm gościł V Letnie Igrzyska Olimpijskie w 1912 roku – widzowie mogli śledzić regaty. Teraz jest miejscem spacerów i obcowania z przyrodą.

Niezmiennie fascynują mnie krajobrazy Szwecji – to zestawienie morza, skał i walczącej o przetrwanie roślinności. Tutaj naprawdę trwa walka. Rośliny czepiają się każdego pęknięcia w skale, każdej szczeliny. Życie walczy zażarcie o życie.

Jeśli już jesteśmy przy życiu, to prosto, pięknie i dosadnie opisał je Henning Mankell w jednym ze swoich wywiadów. Jest noc, ostre światło latarni ulicznej oświetla tylko fragment chodnika - reszta tonie w mroku. Nagle z mroku wychodzi pies, przechodzi przez snop światła latarni i znowu znika w mroku. Ta chwila w świetle, to życie.

Nowy dzień, nowe krajobrazy i wrażenia. Jestem na wyspie Öja, we wsi Landsort słynnej z latarni morskiej. To położony najdalej na południe punkt Archipelagu Sztokholmskiego, który składa się z około 24 tysięcy wysp i wysepek, a cały archipelag jest przykładem wybrzeża szkierowego. Niestety nasze plaże są trochę nudne – nie ma w nich tego majestatu przyrody.

Latarnię zbudowano w 1689 roku, a w 1870 dodano metalową sekcję na szczycie. Swego czasu wyspa była umocnionym rejonem, a baterie dział kalibru 15,2 cm były gotowe do strzału. W Wikipedii znajdziemy dokumentalne zdjęcia z 1933 roku i pracujących przy obsłudze dział żołnierzy[1]. Na szczęście dzisiaj w dawnych żołnierskich barakach jest hostel, zabezpieczone działa są atrakcją turystyczną, a wyspę okupują stada ptaków, dla których jest rajem i nieliczni turyści. Swoją drogą to trochę szokujące zestawienie - latarnia morska wskazująca drogę statkom i stojące obok działa, jeszcze niedawno gotowe te statki zniszczyć.

Zdecydowanie warto odwiedzić wyspę i pobyć na niej kilka godzin – między kursami małego promu, którym można dostać się na Öja.

Wieczorem przy kolacji na promie spotkałam rodaków … Starsze panie intensywnie pachnące naftaliną są zdegustowane pobytem w Sztokholmie. Jedna wypaliła: „Za dużo czarnuchów”, druga: „Przecież tutaj 90% jest niewierzących”. Na moją uwagę, że w Polsce jest 90% katolików i co z tego wynika, zareagowała gniewnie. Na tym zakończyła się nasza dyskusja.

Mamy niestety powody do wstydu. Owe 90% ateistów (nie wiem czy jest to prawda) stosuje w praktyce nakazy miłości bliźniego zadając jednocześnie kłam nauce kleru, że moralnym może być tylko człowiek wierzący, co jest oczywistym kłamstwem. Nasz stosunek do uchodźców jest haniebny i położył się cieniem na nas i naszych następcach. Głos dzwonów tak często słyszany w Polsce może być śmiało uznany za głos wstydu i hańby. Straciliśmy i swoją postawą tracimy dalej pozycję tak ciężko wywalczoną po 1989 roku i po wejściu do UE.

Jesteśmy w domu ...
Autor: Halina K.

[1] https://sv.wikipedia.org/wiki/15,2_cm-batteriet_p%C3%A5_Landsort