czwartek, 1 września 2022

De profundis clamavi…

Człowiek dobrze się mający jest na płaszczyźnie duchowej bez szans.
Głębia to wyłączny przywilej tych, którzy cierpieli.
~ Emil Cioran

~Julien Douvier
~Julien Douvier
Jedynie, ukochana, błagam twej litości
Z głębi przepaści mrocznej, gdzie serce me kona!
Wszechświat to czarny, nad nim z ołowiu opona,
Tam przestrach i bluźnierstwo nurza się w ciemności.

Słońce bez żaru nad nim wznosi się pół roku,
Drugie pół roku ziemię okrywa noc czarna.
Jest to kraj bardziej nagi niż ziemia polarna;
Ni zwierza, ni zieleni, ni drzew, ni potoku!

I nie ma zgrozy większej, straszniejszej na ziemi
Nad zimną srogość słońca z blaski lodowemi
I ową noc bezmierną wiecznego chaosu.

Zwierzętom najpodlejszym zazdroszczę więc losu,
Bo sen je w odrętwiałość bezmyślną spowija:
Tak z wrzeciona się wolno nić czasu odwija!

~ Charles Baudelaire
~tłum. Stanisław Korab-Brzozowski


Baudelaire postać niezwykła, niedopasowana do rzeczywistości, a rozpaczliwie szukająca swojego miejsca na ziemi. To On bezlitośnie rozprawiał się z hipokryzją i tabu cywilizacji mieszczańskiej. Za pięknymi fasadami gmachów kryło się przerażające cierpienie i nędza.

Może dzięki temu, jego niepokornej duszy, skrajnie pesymistycznej osobowości potrafił jak żaden inny poeta wykreować wizję człowieka, ukazać jego nędzę, brzydotę, wewnętrzne studium jego przeżyć odległych od przyziemnej codzienności. Uwa­żał, że twór­ca jest zdol­ny do od­czy­ty­wa­nia zna­ków ukry­tych w ota­cza­ją­cym go świe­cie- łą­cze­nie wi­dzia­ne­go z nie­wi­dzial­nym.

Wołam z głębin, a wszystko i tak wiruje w rytm życia i śmierci!

Every step of the way … Siostrzyczko, zawsze w moim sercu!


niedziela, 7 sierpnia 2022

Dałeś mi swoje serce…

Nie wystarczy pokochać,
trzeba jeszcze umieć
wziąć tę miłość w ręce
i przenieść ją przez całe życie.
~Auguste Bekannte

~Daniel Gerhartz
~Daniel Gerhartz



Ofiarowałeś mi swoją wolność,
poddałem się tobie.
Dałeś mi swoje serce,
otworzyłem przed tobą moje.
Ofiarowałeś mi swoje ciało,
objąłem cię.
Objawiłeś swoją duszę,
ja cię przyjąłem.
Twój rezonujesz we mnie,
jak dziesiątka życia, które ma być napisane
czterema rękami, dwiema istotami, z gołą głową...
Kocham cię!

~Laetitia Sioen[1]





Nieprzerwanie od dziesięcioleci mam w sercu ogromne pokłady miłości do Ciebie kochany. Wypełnia mnie radość, że jesteśmy razem na dobre i złe.
Mieliśmy cierpliwość, chęć wzięcia odpowiedzialności za rodzinę. Nawet największe kłopoty nie pozostawiły rys w naszym związku. Każdy jego etap był i jest cudowny- od wielkiej miłości do przyjaźni.

Sądzę, że właśnie ta kolejność jest najbardziej trwałym elementem spinającym każdy związek. Pięknie móc polegać na partnerze w każdej słabszej chwili życia. To właśnie te drobiazgi i nasze relacje wiążą nas do grobowej deski, bo czy można zdradzić przyjaciela- takiego prawdziwego, na dobre i na złe?

Ten uroczy wiersz jest dokładnie tym, czego doświadczam i czuję każdego dnia- Kocham Cię mój mężu! Kolejne rocznice są przed nami…

Z Tobą Siostrzyczko dzielę się swoim szczęściem.
Every step of the way … Siostrzyczko, zawsze w moim sercu!

______________________________
[1] Oto poetka Laetitia Sioen- "Kiedy masz duszę poety, to jest to oddech. Bez względu na bariery, pragnienie tworzenia jest oddechem, odwagą pójścia na koniec swoich marzeń, wolnością.