poniedziałek, 3 października 2022

Jak biały kamień…

Słowo siostra przywołuje na myśl ideał połączenia i wsparcia.
– Deborah Tannen


~Julien Douvier
~Julien Douvier
Jak biały kamień w głębi studni ciemnej,
Tak we mnie jedno czai się wspomnienie.
Nie walczę z nim i walczyć by daremno,
Bo w nim i radość moja, i cierpienie.
I chyba każdy, kto mi spojrzy w oczy,
Wyczytać musi je z ich smutnej treści.
I głębszym smutkiem twarz mu się zamroczy,
Niż gdyby słuchał samej opowieści.
W przedmioty ludzi niegdyś przemieniano
Ze świadomością im pozostawioną,
By smutki cudze wieczną były raną.
Tak w me wspomnienie ciebie przemieniono.

~ Anna Achmatowa
~Tłum. Leonard Podhorski-Okołów


Wiesz Danusiu, każde wspomnienie ma kształt Ciebie i jednocześnie mnie. Przecież byłaś częścią mojego świata, jego dopełnieniem. 
Dzisiaj ogarnięta jestem specyficzną apatią, ale coraz częściej podnoszę głowę, bo chcę zrozumieć sens wydarzeń i sens swoich emocji.

Nawet zaczęłam otaczać się kamieniami szlachetnym, bo stały się dla mnie amuletem, ozdobą. Nic trwalszego nie ma, przecież formowane były w ziemi przez miliony lat. Czuję tę pozytywną energię i wierzę w sprawczą moc kamieni. Przechodzę każdego dnia swo­istą ilu­mi­na­cję du­cho­wą i emo­cjo­nal­ną za­ra­zem. Niech magia się dzieje!


Every step of the way … Siostrzyczko, zawsze w moim sercu!

sobota, 1 października 2022

Nie zostawia śladów tak jak mgła …

 As the Mist Leaves No Scar

[...] nastąpił moment jesiennego zrównania nocy z dniem, ekliptyka ułożyła się w tak szczególny sposób, że zrównoważyła rozedrganie Ziemi.... I wszystko w tym krótkim momencie definiuje się na nowo, od nowa wyznacza swoje granice i cele, na chwilę rozmyte kształty znów zwierają się w sobie. Jest to bardzo krótki moment równowagi między światłem i ciemnością, prawie niezauważalny, jedna chwila, w której wypełnia się cały wzór, spełnia się obietnica wielkiego porządku, lecz tylko na mgnienie oka. W tej odrobinie czasu wszystko wraca do stanu perfekcji, istniejącego zanim oddzielono niebo od ziemi. Ale ta doskonała równowaga rozpływa się jak kształt na wodzie, obraz mętnieje i zmierzch zaczyna dążyć do nocy, a noc zdobywa przewagę - teraz będzie wetować sobie półroczny czas poniżenia i co wieczór zdobywać nowe przyczółki.
~Olga Tokarczuk[1]

~Justyna B.
~Justyna B.
Na wzgórzu ciemnym i zielonym
Blizn żadnych nie zostawia mgła,
Więc i na tobie po mym ciele
Nie pozostanie żaden ślad.

Gdy wiatr spotka jastrzębia,
Cóż pozostaje - przy czym trwać?
Więc spotykamy się ze sobą,
Po to by pójść natychmiast spać.

Bez gwiazd lub bez księżyca
Niejedna cierpi noc,
I my będziemy cierpieć,
Gdy nas rozdzieli los.

~ Leonard Cohen
~tłum.: Maciej Zembaty 

Dla takiego krajobrazu, to chce się żyć. Patrząc na to zdjęcie mam lepsze samopoczucie i wiarę, że jeszcze są miejsca na tej ziemi nieprzeorane ludzką bezmyślnością. Spacerując nastawiłabym się na patrzenie, słuchanie, wchłanianie jesiennych zapachów, i dotknęłabym wszystkimi zmysłami każdą roślinę, pagórek … Cudowne otoczenie!

Danusiu, autorką tego nostalgicznego zdjęcia jest Twoja córka Justynka. Takie smaczki mi podesłała, muszę przyznać, że to wyczucie, patrzenie i myślenie fotografią ma po Tobie. Wie jak patrzeć aby zobaczyć! I co ważne, jest to w tej chwili Jej miejsce życia.

Bardzo tęsknimy, bo za dobrymi ludźmi zawsze się tęskni. Zatem brakuje nam pewnej stałości, powtarzalności, bo przybywa z Marcinem tylko na chwilę, wszystko jest na chwilę, i zaraz wracają do swojego otoczenia. No cóż, takie jest życie i nie wolno nam ingerować w ich młode, twórcze życie…

A jesień? Rządzi się swoimi prawami, i wszystko w tym krótkim momencie definiuje się na nowo, od nowa wyznacza swoje granice i cele, na chwilę rozmyte kształty znów zwierają się w sobie. Zobaczymy, co przyniesie wiosna!

Czyż w słowach Olgi Tokarczuk nie mieści się cała filozofia jesieni, to bardzo krótki moment równowagi między światłem i ciemnością …

Mam wrażenie, że w tym roku lato skończyło się zbyt szybko, a niektóre liście na drzewach zaczęły już płonąć w kolorach jesieni. Nic to, jest pięknie i nawet chciałoby się odpuścić i nie zaprzątać sobie głowy smutkami, przykrościami, deszczem i nadchodzącym chłodem ...

Cudo!

~Justyna B. '22
~Justyna B. '22

Every step of the way … Siostrzyczko, zawsze w moim sercu!

_____________________

[1] Olga Tokarczuk i kolejna fantastyczna książka Empuzjon- trafia w najczulsze punkty ludzkich emocji. Przeczytałam już wszystkie Jej książki, ale Księgi Jakubowe, Bieguni i teraz Empuzjon zrobiły na mnie ogromne wrażenie. To są pozycje, do których powracam z ogromną ciekawością, i wciąż poszukuję smaczki zagubione po pierwszym czytaniu. Za każdym razem odkrywam je na nowo.