środa, 5 października 2022

Dlaczego kocham zmierzch...

Przemijamy. Stare ustępuje miejsca nowemu, w ten sposób świat posuwa się naprzód.
 Ale pamiętajmy o tych, którzy odchodzą-ta pamięć daje im nieśmiertelność
~Rafał Kosik

~Metin Canbalaban

~Metin Canbalaban [1]


Panie,
Dlaczego kocham zmierzch,
Jesień
I przeszłość?

Dlaczego kocham wszystko, co zmierzcha,
I wszystko, co dobiega kresu,
I wszystko, co przemija?

Daj mi, Panie,
Wieczność o smaku zmierzchu,
Jesieni
I odchodzącej przeszłości.

~ Roman Brandstaetter


Piękny wiersz na tę jesienną chwilę. Wszystko przemija i ma swój kres. Pozostają wspomnienia i czasami łza w oku się zakręci nad własnym losem.
Nie mam już siły by robić wyjątkowe rzeczy i traktuję każdą chwilę życia jak przejście przez most, który coś kończy i coś zaczyna. Tak, co jakiś czas zatrzymuję się, by docenić te niepowtarzalne, szczęśliwe chwile.
Nic to, i ja oswajam się z procesem przemijania. Nie mam na to żadnego wpływu. Pozostaje polubić się ze zmierzchem…

Ci, którzy żyją nadzieją, widzą dalej. Ci, co żyją miłością, widzą głębiej. Ci, co żyją wiarą, widzą wszystko w innym świetle. ~Lothar Zenetti

Piękny wiersz Romana Brandstaettera, pełen refleksji, i pięknych słów  o przemijaniu.

Every step of the way … Siostrzyczko, zawsze w moim sercu!

_______________
[1] Metin Canbalaban - nie jestem profesjonalnym fotografem, mieszkam w Izmirze, Turcja .... Lubi podróżować, muzykować i robić zdjęcia. Kocha życie, zabawę i śmiech.
Byłam na stronie O obiekcie Metin Canbalaban | Serwis Flickr , i zdjęcia mnie zachwyciły. Natychmiast na duszy robi się lżej.

poniedziałek, 3 października 2022

Jak biały kamień…

Słowo siostra przywołuje na myśl ideał połączenia i wsparcia.
– Deborah Tannen


~Julien Douvier
~Julien Douvier
Jak biały kamień w głębi studni ciemnej,
Tak we mnie jedno czai się wspomnienie.
Nie walczę z nim i walczyć by daremno,
Bo w nim i radość moja, i cierpienie.
I chyba każdy, kto mi spojrzy w oczy,
Wyczytać musi je z ich smutnej treści.
I głębszym smutkiem twarz mu się zamroczy,
Niż gdyby słuchał samej opowieści.
W przedmioty ludzi niegdyś przemieniano
Ze świadomością im pozostawioną,
By smutki cudze wieczną były raną.
Tak w me wspomnienie ciebie przemieniono.

~ Anna Achmatowa
~Tłum. Leonard Podhorski-Okołów


Wiesz Danusiu, każde wspomnienie ma kształt Ciebie i jednocześnie mnie. Przecież byłaś częścią mojego świata, jego dopełnieniem. 
Dzisiaj ogarnięta jestem specyficzną apatią, ale coraz częściej podnoszę głowę, bo chcę zrozumieć sens wydarzeń i sens swoich emocji.

Nawet zaczęłam otaczać się kamieniami szlachetnym, bo stały się dla mnie amuletem, ozdobą. Nic trwalszego nie ma, przecież formowane były w ziemi przez miliony lat. Czuję tę pozytywną energię i wierzę w sprawczą moc kamieni. Przechodzę każdego dnia swo­istą ilu­mi­na­cję du­cho­wą i emo­cjo­nal­ną za­ra­zem. Niech magia się dzieje!


Every step of the way … Siostrzyczko, zawsze w moim sercu!