sobota, 1 czerwca 2024

Cisza, która pozostaje między słowami...

Kiedy człowiek traci ostatnią iskierkę nadziei, która prowadzi go przez życie, coś w nim umiera. 
Umiera w nim ta cząstka duszy, która odpowiada za cały jego optymizm, poczucie szczęścia i spełnienia. 
Pozostaje tylko pustka. Pustka, która zżera go od środka utrudniając oddychanie.
~Enigma_girl



~ Julia Cavalieri

~ Julia Cavalieri


Cisza, która pozostaje między dwoma słowami,

nie jest tą samą ciszą, która otacza głowę, gdy upada, ani nie jest tą,

która stempluje obecność drzewa,

gdy popołudniowy ogień wiatru gaśnie.

Tak jak każdy głos ma barwę i wysokość,

każda cisza ma rejestr i głębię.

Milczenie jednego człowieka różni się od milczenia drugiego

i nie jest tym samym, co milczenie imienia, co milczenie innego imienia.

Istnieje alfabet milczenia,

ale nie nauczono nas go literować.

Jednak czytanie ciszy jest jedynym trwałym,

być może bardziej niż czytelnik. 


~ Roberto Juarroz


No tak, jest czas milczenia i czas mówienia. Bezsprzecznie słowa mają sens wtedy, gdy stają się podstawą rzeczowego dialogu, i wewnętrznie nas wzbogacając. Jednak tylko w ciszy jestem w stanie odczytać pełnię znaczeń. Jestem na etapie ciszy i w niej znajduję całe bogactwo niebanalnych słów. Nie widzę już potrzeby wsłuchiwania się w jej fałszywe nuty.

Every step of the way … Siostrzyczko, zawsze w moim sercu! 

piątek, 3 maja 2024

Szkatułka …

Nasze wspomnienia z dzieciństwa to często fragmenty, 
krótkie chwile lub spotkania, które razem tworzą album naszego życia
~ Edyta Eger

~ Christine Comyn
~ Christine Comyn



Nie mogę trafić na tytuł
wspomnienia o Tobie
ręką wyprutą z ciemności
stąpam po śladach twarzy
miękkie przyjazne profile
zamarzły w twardy kontur

krąży nad moją głową
pustą jak czoło powietrza
sylwetka człowieka z czarnego papieru

[…]

~ Zbigniew Herbert






Chowam do swojej szkatułki dobre myśli, słowa i czyny, i to, co było ważne w danej chwili… Lubię te wspomnienia, to najcenniejsza rzecz jaką otrzymałam od losu. Móc wspominać i sięgać do przeszłości! Do moich szczęśliwych, smutnych, ekscytujących przeżyć, które niewątpliwie były cennym bagażem i źródłem inspiracji w dorosłym życiu.

Z wiekiem coraz częściej „nurkuję” do swojej szkatułki, by zrozumieć swoje wybory, oswoić emocje, pogodzić się ze smutkami, i jeszcze raz uśmiechnąć się, że nie przegapiłam i nie roztrwoniłam swojego życia. Dobrze mieć taki naoczny punkt odniesienia, bo wiem, że czas niczego nie wygładził, nie zmienił i nie są to tylko subiektywne wyobrażenia. Nie wyciągam już wniosków na przyszłość … !

Every step of the way … Siostrzyczko, zawsze w moim sercu!