sobota, 1 listopada 2025

Anioł ciszy - sny i marzenia...

Otwórzmy szuflady, pozwólmy im pofrunąć...


~ Anne Neilson
~ Anne Neilson
O jak łagodnie spoczęła twa ręka
Na mojem wnętrzu, ty aniele ciszy,
Choć człek przed chwilą, zdawało się, słyszy,
Jak jedna fala w ślad za drugą pęka.

I wszystka wirów rozhukanych męka
Milknie odrazu i przezroczej kliszy
Dusza podobna, gdzie, jak orszak mniszy,
Słonecznej myśli tłum pobożnie klęka.

I naprzód w szmer się pacierzy rozpływa,
Oszołomiony zapachem kadzideł,
Płynących z uczuć złotych trybularzy,

Potem się głośną, ale wdzięczną, zrywa
Pieśnią, z przed twoich, spokoju, ołtarzy
I świat wypełnia szumem swoich skrzydeł.

~Jan Kasprowicz



Anioł Ciszy, nazywany też Aniołem Pokoju albo Aniołem Milczenia, to posłaniec Boga, opiekun za życia i orędownik po śmierci. Niesie pokój żywym i umarłym, oznacza kres pełnego wrzawy i cierpienia życia, symbolizuje uspokojenie we śnie i ciszy w oczekiwaniu na Sąd Ostateczny.
Anioł przeznaczony jest dla osób kochających przyrodę, letnie powiewy łanów zbóż i ciszę natury.

To może mój Anioł?
Teraz wygodnie usiądę w fotelu z kubkiem aromatycznej, gorącej herbaty i może poczuję powiew anielskiego dotyku?


Every step of the way … Siostrzyczko, zawsze w moim sercu!

czwartek, 2 października 2025

Jeszcze wszystko będzie możliwe…

Człowiek musi cierpieć, bo inaczej nigdy nie nauczy się doceniać szczęścia.
Radość i cierpienie to dwie połówki tego samego jabłka.
~ Ewa Nowak „Wszystko, tylko nie mięta”


~Jolanta Haluch, Kruchość czasu

~Jolanta Haluch, Kruchość czasu

Myślę sobie że ta zima musi kiedyś minąć
Zazieleni się, urośnie kilka drzew
Niedojedzony chleb
w ustach zdąży się rozpłynąć,
a niedopity łyk
rozgrzeje jeszcze krew

Zimny poniedziałek
gorącą stanie się niedzielą.
To co nie pozmywane
samo zmyje się.

Nieśmiały dotąd głos
odezwie się jak dzwon w kościele,
a tego, czego mało,
Nie będzie wcale mniej...

Choć mało rozumiem,
a dzwony fałszywe,
coś mówi mi, że
jeszcze wszystko będzie możliwe.
Nim stanie się tak,
jak gdyby nigdy nic nie było.
Nim stanie się tak,
jak gdyby nigdy nic

~Tekst: Wojciech Waglewski, Brodka, Igo

Wszystko ma swój kres!

Choruję już 14 miesięcy, ale w każdym kolejnym dniu widzę jaśniejsze światełko w tunelu. Wszystkie moje problemy, odczucia ewoluują i zmieniają się w swoje dokładne przeciwieństwo. Nauczyłam się pokory, zdroworozsądkowego i uspokajającego podejścia do tego, co się dzieje. Będzie jak w piosence „Jeszcze wszystko będzie możliwe. Nim stanie się tak, jak gdyby nigdy nic nie było.”

Wiem, że nadejdzie czas, i z uśmiechem, ale i z czujnością podejdę do wszystkich zmian w moim życiu. Tych dobrych i tych mniej.

Siostrzyczko, zawsze w moim sercu …